Autor: ewaikasia Data: Maj 13, 2009
Alicja bardzo choruje. Dziś Ela, Franek, Grażynka, Hania i Julka kupili lalkę. Ładną. Ma niebieską opaskę, pulchne rączki, siusia, śpiewa, tańczy. Uśmiechnięci wręczyli zabawkę życząc:
- Wracaj do zdrowia Alicjo!
Kasi i mamy zabawa z alfabetem
Autor: ewaikasia Data: Maj 11, 2009
Niemiło witam pana komara,
Bo on mnie gryzie od samego rana.
Ewa Podermańska
Autor: ewaikasia Data: Kwiecień 23, 2009
Prała
praczka
pranie.
Pruła
praczka
pranie.
Pasek
puściła
a
wózek
umyła.
napisała Ewa (Konichiwa!)
Autor: ewaikasia Data: Kwiecień 21, 2009
Pewnego razu szłam z Olą i Kają do owiec, żeby je pogłaskać. Owce były przywiązane do palika. M ogły biegać dookoła, jak chciały. Chciałam je pogłaskać, ale jak wiecie owce mogły biegać tylko w kółko. Owca próbowała uciec i w tym czasie zawiązała mi nogi. Bardzo się przestraszyłam i zaczęłam płakać. Ola i Kaja usłyszały to. Ola zatrzymała owcę, a Kaja, żeby mnie uspokoić, mówiła mi mile słowa. I tak poznałam dwie PRZYJACIÓŁKI!
Opowiadanie autobiograficzne Ewy
Autor: ewaikasia Data: Kwiecień 21, 2009
Aforyzmy to złote myśli. Oto Ewy aforyzm o przyjaźni:
Przyjaciel to ten, kto nie puszcza cię w dal samego, tylko idzie z tobą, i kto zawsze jest przy tobie.
Autor: ewaikasia Data: Kwiecień 21, 2009
Homonim to wyraz o wielu znaczeniach, np. ZAMEK lub KORONA.
Anagramy to wyrazy zbudowane z takich samych liter: MARKOTNY ROMANTYK
Palindromy zaś to wyrazy lub całe zdania (a nawet wiersze), które czytane zarówno od początku jak i od końca brzmią tak samo. Łatwym palindromem jest KAJAK lub ANNA.
Trudniejszym: KOBYŁA MA MAŁY BOK lub ŁAPAŁ ZA KRAN A KANARKA ZŁAPAŁ.
Autor: ewaikasia Data: Kwiecień 21, 2009
Pewnego słonecznego dnia bylismy – ja, tata, mama, Ania, Ewa i Sunia (to moja suczka) – na plaży w Cablanque. Cablanque to nadmorski park narodowy w Hiszpanii. Kiedy wracaliśmy do domu zauważyłam, że nie zabrałam butów. Gdy wróciliśmy po buty, jednego nie było, bo zmyła go fala.
Znalazła go pewna mała rybka i postanowiła urządzić sobie w nim dom, ale najpierw popłynęła powiedzieć o tym koleżankom. Gdy wróciła, buta nie było, bo porwał go prąd.
Buta znalazł delfinek o imieniu Um. Jak wszystkie delfiny, Um uwielbiał się bawić. Zaczął podrzucać but wysoko ponad wodę i łapać go. Nagle Um podrzucił go tak, że but wyleciał daleko i zatonął. Delfinek szukał go, ale na próżno, bo but znalazła foka i uciekła z nim na ląd.
Bawiła się butem, gdy usłyszała szczekanie. To była Sunia. Foka uciekła, a ja znalazłam mojego buta – podróżnika.
Opowiadanie napisane przez Kasie dla kochanej Pani Donaty
Autor: ewaikasia Data: Marzec 24, 2009
Pewien herbatnik wraz z turystą wybrał się w Himalaje. Leżał na dnie plecaka i wcale nie wiedział, że wspina się na najwyższe góry świata. Kiedy turysta go wyjął, okazało się, że herbatnik dotarł na sam szczyt Mount Everest! Od tej pory herbatniki opowiadają swoim dzieciom (a ich dzieci to okruszki) o tym dzielnym herbatniku – himalaiście.
Historyjka napisana przez Kasię w ramach ćwiczeń ortograficznych
Autor: ewaikasia Data: Marzec 24, 2009
Pewna sikorka siadła na płocie.
Odpoczywała po długim locie,
lecz zapomniała o burym kocie,
który rozmyślał o nowej psocie.
Spostrzegł sikorkę, ostrzy pazury.
Dojrzał to orzeł z wysokiej góry;
wzbił się czym prędzej ponad chmury,
po czym spikował na zły grzbiet bury.
Rozległo się głośne piskliwe:
- Miauuuuu!
I bury kocur zwiał!
Wrogiem sikorki i kot, i orzeł,
lecz dziś to wszystko zmienić się może.
Gołębie serce ten orzeł ma,
o ptaszki, myszki, króliki dba!
Zabrał sikorkę do swego gniazda
na degustację pysznego ciasta.
- Niech żyje przyjaźń! Wrogości basta!
napisały wspólnymi siłami: Ewa, Kasia i mama
Autor: ewaikasia Data: Marzec 24, 2009
Gdy słońce świeci,
to dzieci się cieszą i bawią
i słońce pozdrawiają.
Haiku napisała Ewa Podermańska